Malowanie ścian dla początkujących. Lamperia w nowoczesnym wydaniu.

Lamperia w nowoczesnym wydaniu. Malowanie ścian dla początkujących. | Ciasne, ale własne! Blog o wnętrzach

Uwaga! Uprzedzam. Pierwsze 3 rady są dla początkujących w kwestii malowania ścian.

Rada nr 1. Nie czytaj tych wszystkich wspaniałych artykułów w internecie, w których piszą, że „primer nie jest konieczny, jeśli aktualna farba trzyma się ściany”. Nawet jeśli robisz testy z taśmą i faktycznie się trzyma.

Rada nr 2. Nie pytaj też pani w sklepie z farbami, czy potrzebna Ci farba gruntująca (Nie mylić z gruntem, bo to 2 inne produkty, o czym w sklepie też Ci raczej nie powiedzą). A jeśli już zapytasz i usłyszysz, że „jeśli ściana była malowana rok temu, nie ma takiej potrzeby”, nie słuchaj.

Rada nr 3. Jeśli do zamalowywania farby innego koloru nie użyjesz farby gruntującej (jak ja) wiedz, że możesz użyć jej później (jak ja). Jednak, musisz liczyć się z tym, że ściana nie będzie już idealnie gładka. Czemu? Otóż, nie wyrównując przyczepności podłoża, farba rozprowadza się nierównomiernie. Ta rada może być pomocna również dla tych, którzy celowo chcą nadać ścianom nierówności, dla uzyskania określonego efektu.

Rada nr 4. Jeśli marzy Ci się lamperia, bo widziałeś/aś na Pintereście tyle pięknych zdjęć, że masz ochotę rzucić wszystko i chwycić za wałek, a potem uświadamiasz sobie, że najpierw trzeba wyznaczyć za pomocą taśmy równiutką linię na ścianie i jednak stwierdzasz, że opędzlujesz całą albo w ogóle sobie darujesz, wiedz, że mam dla Ciebie inne rozwiązanie.

Zrobię tak, że w pierwszej kolejności (żeby Was nie odstraszać tak szybko) będą zdjęcia, którymi inspirowałam się, a potem kilka z mojej sypialni. Część z Was już widziała, ale zapewne większość nie. Gotowi?

A, zapomniałabym o jeszcze jednym!

Małym druczkiem pisane i ogwiazdkowane: ****Wszystko co wyżej, powstało w oparciu tylko i wyłącznie o moje własne doświadczenie i w dodatku tylko i wyłącznie ograniczone do pomalowania jednej ściany, więc zupełnie tych rad nie musicie sobie brać do serca, Wasz wybór;)

Malowanie ścian dla początkujących. Lamperia w nowoczesnym wydaniu. | Ciasne, ale własne! Blog o wnętrzach
Interior stylist: Pella Hedeby, Photographer: Ragnar Marsson
Malowanie ścian dla początkujących. Lamperia w nowoczesnym wydaniu. | Ciasne, ale własne! Blog o wnętrzach
Interior stylist: Pella Hedeby, Photographer: Sara Danielsson
Malowanie ścian dla początkujących. Lamperia w nowoczesnym wydaniu. | Ciasne, ale własne! Blog o wnętrzach
Mariëlle Joon „Huisjeaandehaven”
Malowanie ścian dla początkujących. Lamperia w nowoczesnym wydaniu. | Ciasne, ale własne! Blog o wnętrzach
Live Loud Girl via Petit & Small

Można też zastosować taką odwróconą lamperię;)

Malowanie ścian dla początkujących. Lamperia w nowoczesnym wydaniu. | Ciasne, ale własne! Blog o wnętrzach
Interior stylist: Pella Hedeby, Photographer: Ragnar Omarsson
Malowanie ścian dla początkujących. Lamperia w nowoczesnym wydaniu. | Ciasne, ale własne! Blog o wnętrzach
Fotograf: Dennis Brandsma, Stylizacja: Fietje Bruijn, Żródło: Vtvonen

A tak to wygląda u mnie.

Malowanie ścian dla początkujących. Lamperia w nowoczesnym wydaniu. | Ciasne, ale własne! Blog o wnętrzach

Malowanie ścian dla początkujących. Lamperia w nowoczesnym wydaniu. | Ciasne, ale własne! Blog o wnętrzach

Malowanie ścian dla początkujących. Lamperia w nowoczesnym wydaniu. | Ciasne, ale własne! Blog o wnętrzach

Malowanie ścian dla początkujących. Lamperia w nowoczesnym wydaniu. | Ciasne, ale własne! Blog o wnętrzach

Malowanie ścian dla początkujących. Lamperia w nowoczesnym wydaniu. | Ciasne, ale własne! Blog o wnętrzach

 

Także tego, udało mi się kogoś namówić?;)

Brakło mi tylko, trochę bardziej kolorowych inspiracji, które mogłabym Wam pokazać, ponieważ nie udało mi się uzyskać odpowiedzi od ich autorów na prośbę o zgodę na wykorzystanie zdjęć, ale może jeszcze dostanę i wówczas dodam do wpisu. Tak czy siak, nic Was nie ogranicza. Takie rozwiązanie, uwierzcie mi na słowo, wygląda też super z odważniejszymi kolorami:)

Do następnego!

Może spodoba Ci się również

12 komentarzy

    1. Dziękuję! Chwilę trwało zanim się przyzwyczaiłam, ale teraz uwielbiam tę ścianę 😉 Jest moim ulubionym tłem do zdjęć 😉 Lubię też to nieregularne przejście bardzo.

  1. Dawno temu miałam w planach pomalować sobie w ten sposób ścianę w sypialni. Teraz mi już chyba przeszło, ale nadal mi się taki efekt podoba 🙂 No i ten piękny odcień zieleni, jest idealny!

    1. Dziękuję! Kolor też przypadł mi do gustu 🙂 Lubię to nieregularne przejście. Zupełnie póki co się nie nudzi 🙂

  2. Super 🙂 Mi też się podobają takie lamperie. Ta inspiracja z odwróconą lamperią wygląda obłędnie, już się zastanawiam gdzie mogłabym coś takiego zmalować 🙂 Pozdrawiam

    1. Dzięki! 🙂 Dla mnie kosmicznym problemem byłoby namalowanie równiutkiej linii, więc to rozwiązanie, nie tylko podoba mi się wizualnie, ale jest też genialne w swej prostocie do wykonania 😀 Odwrócona lamperia też jest ekstra! Jestem ciekawa co zmalujesz 😉 Pochwal się jak już wdrożysz u siebie ten pomysł 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *