Lustereczko, powiedz przecie…

Lustro | Ciasne, ale własne! Blog o wnętrzach

Albo lepiej nie mów nic, bo skończy się depresją.

Wydawać by się mogło, że jak na 53 metry kwadratowe, luster mamy wystarczająco. Jest bowiem duże w łazience i doceniam ten fakt każdego ranka, gdy nie muszę rozszarpywać mojego chłopaka na śniadanie i walczyć z nim o przetrwanie.  Z kolei, tuż przed wyjściem, rzucam okiem na całokształt w wielkim lustrze w korytarzu. Nie za długo, bo się jeszcze czegoś dopatrzę i będę musiała się przebrać albo wyjść w złym nastroju. Dodatkowe lusterko jest też w szafie w pokoju, ale z niego prawie w ogóle nie korzystam. Dwa poprzednie załatwiają sprawę.

Myślę więc, że tego patrzenia na siebie miałam tak w sam raz, ani do znudzenia ani braków żadnych nie odczuwałam (w liczbie luster rzecz jasna).

A jednak. Uznałam, że potrzebuję takiego ze złotą ramą. Takiego, którego królowe w bajkach nie powstydziłyby się podpytywać, czy najpiękniejsze w świecie są, czy może nie. I pragnę zauważyć, że słowo „potrzebuję” nie jest użyte tutaj przypadkowo. To przecież paląca potrzeba była, bo ja niestety nie należę do tych cierpliwych. Czasem najpierw zrobię, a potem pomyślę. Do strzelania gaf w towarzystwie też jestem pierwsza. No cóż, taki urok.

Wracając jednak do lustra. Królewskie jednak nie jest, ale jest złote i całkiem eleganckie. Z gdyńskiego sklepu ze starociami, o którego istnieniu dowiedziałam się od Pauliny. Ta kobieta ma głowę pełną pomysłów, które publikuje na blogu pod nazwą Style Recital. Polecam! I blog, i sklep ze starociami (gdyby ktoś był z Gdyni bądź okolic). Chociaż ja wcale nie jestem, a nie powstrzymało mnie to przed wizytą.

Ale znowu, wracając do lustra. To nie jest tak, że ja się uwielbiam w nich przeglądać. Co to, to nie. To już ustaliliśmy. Tak naprawdę to wcale się w nim nie przeglądam. Ale przecież nie taką funkcję miało pełnić. Miało ładnie wyglądać. Ot co. Miało być dekoracją jednej ściany, jednocześnie odbijając błękit ściany z naprzeciwka. Pełni swoją funkcję? Chyba pełni, nie?

 

Lustro złota rama | Ciasne, ale własne! Blog o wnętrzach Lustro złota rama | Ciasne, ale własne! Blog o wnętrzach

 

Aczkolwiek, powiem Wam, że choć post jeszcze świeżutki jak poranne bułeczki, to ja już rozglądam się za nieco innym. Kiedyś pokażę, a teraz lepiej zobaczcie jak takie przemyślane umiejscowienie lustra pozwala stworzyć bardzo fajne kadry, dając spojrzenie na wnętrze z innej, ciekawej perspektywy. Jednocześnie, oryginalne kształty i dekoracyjne ramy pięknie zdobią ściany. Jak dla mnie, im dziwniejszy kształt, tym fajniej.

Okrągłe lustro na pasku | Ciasne, ale własne! Blog o wnętrzach
Dominika Brudny, Blog: Niech mówią zdjęcia, Instagram: domsli22
Lustro w złotej ramie | Ciasne, ale własne! Blog o wnętrzach
Anna Filipowicz, Blog: Moje Aniutkowo, Instagram: Aniutkowo
Lustro w złotej ramie | Ciasne, ale własne! Blog o wnętrzach
Marysia Kowalska, Blog: Marysia Kowalska, Instagram: Marysiaczko
Okrągłe lustro | Ciasne, ale własne! Blog o wnętrzach
Marysia Kowalska, Blog: Marysia Kowalska, Instagram: Marysiaczko
Lustro | Ciasne, ale własne! Blog o wnętrzach
Iwona Jarosiewicz, Instagram: iwon.jaro
Lustro vintage | Ciasne, ale własne! Blog o wnętrzach
Paulina Adamska, Instagram: Paulina Marianowa
Lustro vintage | Ciasne, ale własne! Blog o wnętrzach
Judyta Galle, Instagram: AntykWariatka
Lustro | Ciasne, ale własne! Blog o wnętrzach
Kasia, Blog: Koza Domowa, Instagram: Koza Domowa

 

No dobra, lecę się przejrzeć. Do następnego!

Może spodoba Ci się również

5 komentarzy

  1. Złote lustra wyglądają naprawdę bajkowo! Dzięki nim faktycznie można poczuć się jak księżniczka. Sama zastanawiałam się nad złotym lustrem w łazience i chyba zdecyduje się zrealizować ten pomysł. Dziękuję za te inspiracje!

  2. Jest mi bardzo miło, że moje lustro się spodobało i znalazło wśród tylu pięknych innych luster i w tak doborowym towarzystwie. Dziękuję Patrycjo za wyróżnienie. Pozdrawiam serdecznie. Iwona J.

  3. Chyba się w tym towarzystwie nieco wyłamuję, bo ja właśnie dwa złote lustra przemalowałam na czarno… 😀 I choć uwielbiam piękne wnętrza ze złotymi lustrami (w tym i Twoje, cudowne to lustro!), to u nas jakoś tak nie pasuje to złoto wcale. 😉 Buziaki! ka

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *